Kukła i inne opowieści terapeutyczne

Średnia ocena: 5.00/5
(1 opinia klienta)

Dlaczego źrebak mało jadł? Dlaczego smok płakał? Gdzie mieszkają stare lalki?

 Ile można poświęcić dla sławy? Czy jest coś gorszego niż samotność? Czy można się uwolnić od poczucia winy?

Kategoria: Product ID: 1435
Udostępnij:
Czytaj

Opis

Bajki od wieków służyły jako nośnik życiowych mądrości. Dzięki nim jako dzieci poznawaliśmy świat, to za ich pomocą przedstawiamy świat naszym dzieciom. I to właśnie dzięki nim jako dorośli możemy poznać samych siebie, odszukując ukryte pod warstwą codzienności dziecko.

Autorka „Kukły i innych opowieści terapeutycznych” dzięki bajkom i nie-bajkom odpowiada na pytania zagubionych dorosłych i pomaga im odnaleźć sens we współczesnym świecie. Nie zawsze optymistyczne, niejednokrotnie bardzo szczere bajki przeplatane poetyckimi refleksjami człowieka współczesnego zmuszają do spojrzenia w twarz nie zawsze wygodnej prawdzie.

Dla poszukujących, dla pytających, dla odważnych i dla bezsilnych, dla wewnętrznego dziecka i jego dorosłej maski.

  • Format: 120x170mm, oprawa twarda
  • Wydanie: Pierwsze
  • Liczba stron: 100
  • ISBN: 978-83-8083-380-7

Dodatkowe informacje

author_name

Lucyna Mijas

1 opinia dla Kukła i inne opowieści terapeutyczne

  1. Średnia ocena: 5/5

    Katarzyna Śpiewak

    Każdy z nas posiada mniej lub bardziej widoczne blizny po „skaleczeniach życiowych”.

    Są wśród nich blizny, które mimo upływu czasu ciągle jeszcze bolą, choć czasami nie chcemy się do tego przyznać. Czy możemy zaleczyć je do końca? Czy istnieje magiczna pomada, która uśmierzy ten ból na zawsze? Chyba nie, ale… pani Lucyna Mijas ma dla nas inną propozycję. Maść przeciwbólową zastępuje zaproszeniem na spacer literacki.

    Książka „Kukła i inne opowieści terapeutyczne” to dziesięć bajek dla dorosłych. Dziesięć zwierciadeł powieszonych w wielkiej sali, po której przechadza się czytelnik.

    Przemierza ją wolnym krokiem. Zatrzymuje się. Przy jednych lustrach dłużej, przy innych krócej. Chwilami nawet sięga po krzesło, siada, wyjmuje z kieszeni okulary i chustkę do przetarcia zakurzonego szkła, tudzież zbłąkanej łzy… Przegląda się w nich. Czy dostrzeże siebie samego w którymś z nich? Z dużym prawdopodobieństwem – tak!

    Książkę czyta się jednym tchem. Krótkie zdania i pytania bez odpowiedzi. Historie nasze i nie nasze. Mocne, przejmujące słowa i lekki powiew ciepłego, wiosennego wiatru. Jest w niej wszystko, jak w samym życiu.

    Wysublimowana szata graficzna tworzy niepowtarzalny klimat książki.

    Gorąco polecam.

    Katarzyna Śpiewak

Dodaj opinię