Lesbos

Lesbos to opowieść o miłości zamykanej w stereotypach i ukazach, a także o miłości, której odmawiamy innym, zamykając granice.

Renata Lis to nie tylko finezyjna tłumaczka Baudrillarda, Bunina, Flauberta, ale przede wszystkim świetna eseistka. Jej eseje zawsze dotykają uniwersalnych pragnień i tęsknot. Zapraszając do podróży w intymny świat bohaterów, pozwalają doświadczyć, że żyjemy na nieodległych wyspach.
Lesbos to opowieść o kobietach: o poetce Sofii Parnok (rosyjskiej Safo) oraz pisarkach Annie Kowalskiej (wieloletniej partnerce Marii Dąbrowskiej) i Jeanette Winterson (brytyjskiej feministce). Choć Lis pisze o miłości safickiej, to jednak opowiada nie tylko o miłości kobiet, lecz o miłości w ogóle, o samym jej sednie, o tęsknocie za miłością, która staje się domem, schronieniem. Opowiada o miłości zamykanej w stereotypach i ukazach, a także o miłości, której odmawiamy innym, zamykając granice. Renata Lis odwiedza bowiem i przejmująco portretuje w swoim eseju również dzisiejszą wyspę Lesbos, do której brzegów codziennie dobijają łódki z migrantami: „Niezależnie od tego, jak skrzętnie wyznaczylibyśmy granice swojego grajdołka i jak wysokie mury byśmy wzdłuż nich ustawili, życie to zawsze ruch i ryzyko, a nieruchoma i niczym nie zagrożona jest tylko martwota”.

Udostępnij: